Tym razem przyszedł czas na Norwegię.
Fit Cake pojawiło się w Norwegii — 7 marca 2026 roku w Oslo otwarto kawiarnię prowadzoną przez Karolinę Dagmarę Kolacz.
Fit Cake to polska sieć kawiarni oferujących desery bez cukru, glutenu i laktozy, działająca w wielu miastach w kraju i za granicą. Nowy lokal w Oslo stanowi kolejny etap zagranicznej ekspansji marki.
Jak podkreśla Karolina Kolacz: "Jeśli są tu kawiarnie, to wybór jest mały – albo ciasto jest z bez glutenu, ale za to słodzone cukrem. Albo jest gluten, ale bez dodatku cukru. Podobnie jest z laktozą. Czegoś, co jest jednocześnie bez cukru, bez laktozy i bez glutenu po prostu nie ma. To zaskakujące, bo Norwegowie bardzo dbają o zdrowie."
Przygotowania do otwarcia były bardzo wymagające. Lokal trzeba było wyremontować od podstaw — od instalacji elektrycznej i hydrauliki po pełne wykończenie wnętrza. Przez trzy miesiące Karolinę wspierali przyjaciele oraz jej tata, który na czas remontu zamieszkał razem z nią. Bliscy towarzyszyli jej na każdym etapie tworzenia kawiarni. Dzień przed otwarciem do Oslo przylecieli Rafał i Ewelina Kościukowie, właściciele marki, aby pomóc jej w starcie.
Wsparcie przyszło również ze Szwecji — franczyzobiorcy Fit Cake od początku pozostawali z Karoliną w stałym kontakcie, dzieląc się doświadczeniem i wskazówkami dotyczącymi prowadzenia biznesu na rynku skandynawskim. Gdy pojawiły się trudności związane z zamówieniem składników, właściciele szwedzkiego lokalu dostarczyli brakujące produkty, dzięki czemu otwarcie przebiegło bez problemów. Już dwa tygodnie po starcie wyniki okazały się lepsze, niż zakładano — kawiarnia codziennie przyciąga wielu gości, a Karolina odbiera telefony od klientów gotowych przyjechać nawet z odległości 50–120 kilometrów.
Karolina dobrze zna realia norweskiego rynku, dlatego oferta została dopasowana do lokalnych upodobań. W witrynie obok polskich klasyków pojawiły się także popularne w Norwegii wypieki, takie jak ciasto marchewkowe, czekoladowe czy norweska szarlotka.
Ewelina Kościuk przygotowała również specjalne receptury uwzględniające skandynawskie gusta i preferencje. Jak podkreśla Karolina, smak Norwegów wyraźnie różni się od polskiego, dlatego konieczne było odpowiednie dostosowanie oferty.