Marka odzieżowa wychodzi z Polski.
Znana ukraińska marka odzieżowa kończy swoją obecność w Polsce i wycofuje się z rynku po około trzech latach działalności. Firma zadebiutowała w naszym kraju z dużym rozmachem, otwierając pierwszy sklep w warszawskim centrum handlowym Blue City.
Obecnie Vovk skupia się na rynku ukraińskim, gdzie posiada 56 sklepów i zatrudnia około 650 osób. Wycofanie się z Polski generuje dodatkowe wydatki — szacuje się, że kary za wcześniejsze zakończenie umowy najmu w Warszawie mogą przekroczyć pierwotne koszty inwestycji.
Zarząd ukraińskiej firmy uznał, że otwarcie pierwszego sklepu w warszawskim centrum handlowym Blue City było nietrafioną decyzją. Jak tłumaczy, lokalizacja okazała się jednym z kluczowych czynników niepowodzenia, ponieważ centrum nie generowało wystarczającego ruchu klientów – informuje minfin.com.ua.
Drugim istotnym problemem była strategia wejścia na rynek polski. Marka skupiła się głównie na klientach z Ukrainy mieszkających w Polsce, co ograniczyło jej zdolność do pozyskania polskich konsumentów.
Trzecim poważnym błędem wskazanym przez kierownictwo Vovk w Polsce było późne uruchomienie sprzedaży internetowej. Sklep online pojawił się dopiero rok po starcie działalności stacjonarnej, co utrudniło budowanie rozpoznawalności marki na nowym rynku.
Zarząd Vovk zwraca także uwagę na wyraźne różnice w kosztach prowadzenia biznesu między Polską a Ukrainą. Do największych wyzwań zalicza wysokie opłaty za wynajem powierzchni w galeriach handlowych oraz koszty zatrudnienia pracowników.
Firma musiała również mierzyć się z dużą liczbą zwrotów od polskich klientów, co generowało dodatkowe obciążenia logistyczne i finansowe. Trudności potęgowała także silna lojalność konsumentów wobec rodzimych marek oraz ugruntowana pozycja takich sieci jak Zara, H&M czy Reserved.